W razie wypadku – alarmuj!

Wybierając się w podróż, zawsze należy mieć przy sobie telefon, z którego możemy wysłać sygnał alarmowy. A już na pewno, kiedy jest to wyprawa survivalowa. Od tego bowiem zależy nasze zdrowie i życie, które w nagłych i nieprzewidzianych wypadkach – może być zagrożone. Podstawą jest międzynarodowy numer alarmowy 112. Ponadto możemy też zawiadomić służby takie jak GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) lub TOPR (Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe), dzwoniąc na numer: 601 100300, albo 985.

mieszkania z rynku pierwotnego nowe inwestycje deweloperskie Komorniki od Jandach

Informując konsultanta, na początku należy się przedstawić, określić swoje położenie, wyjaśnić co się stało, powiedzieć ile osób jest poszkodowanych i czy została im już udzielona jakakolwiek pomoc oraz czy istnieje zagrożenie życia. Rozmowę zawsze kończy ratownik. Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy użyć telefonu, warto mieć pod ręką latarkę lub gwizdek. Sygnał wysyłamy 6-krotnie w ciągu minuty (impulsy co 10 sekund). Po sześciu sygnałach następuje minuta przerwy, po czym cykl należy ponowić.